5 najważniejszych zmian w podatkach, jakie czekają nas w 2016 r.

W tym roku wejdzie w życie wiele nowych przepisów w polskim prawie podatkowym, a zmianie ulegną praktycznie wszystkie najważniejsze ustawy. – Ten rok jest wyjątkowy nie tylko pod kątem liczby nowości, ale także ze względu na to, że zaktualizowano przepisy, w przypadku których zdarza się to rzadko, a dodatkowo uchwalane są całkowicie nowe podatki. Wszystko wskazuje też na to, że kolejne ważne ustawy podatkowe dopiero przed nami. W 2016 r. prawo podatkowe może zmieniać się naprawdę dynamicznie – mówi Michał Skibicki z WFY Group i wskazuje 5 najważniejszych zmian, które mogą zacząć obowiązywać w przeciągu kolejnych 12 miesięcy.

Podatek bankowy 

Chociaż nie wszystkie planowane nowelizacje dotyczą bezpośrednio indywidualnego podatnika, to niestety większość z nich dla przeciętnego Polaka oznaczać będzie pewne obciążenia finansowe i zwiększone obostrzenia. – Wiele z tych zmian w konsekwencji będzie przekładać się na wzrost cen, a co za tym idzie ograniczenie konsumpcji i spowolnienie gospodarcze – mówi Michał Skibicki, doradca podatkowy i Wiceprezes Zarządu WFY Group. Niekorzystną reakcję rynku na wprowadzane nowelizacje przepisów doskonale pokazują chociażby efekty błyskawicznie uchwalonego wraz z początkiem nowego roku podatku bankowego. Mówiąca o nim ustawa została podpisana przez Prezydenta 15 stycznia 2016 r. i opublikowana w Dzienniku Ustaw jeszcze w tym samym dniu. – W związku z nią już od 1 lutego zostanie wprowadzony podatek bankowy w wysokości 0,44% od określonej w przepisach nadwyżki aktywów. Niestety skutki tej nowelizacji są odczuwalne już teraz, banki bowiem – spodziewając się takiej zmiany – od początku roku masowo zaczęły podnosić oprocentowanie nowych kredytów – zauważa Michał Skibicki z WFY Group.

Podatek od handlu

Kolejną i już od dłuższego czasu zapowiadaną zmianą jest także podatek od sklepów wielkopowierzniowych. – Sprawa ta nie jest jednak aż tak jednoznaczna. Wiadomo już bowiem, że nie będzie on dotyczył jedynie hipermarketów. Po ostatnich konsultacjach rządu z przedsiębiorcami mówi się o tym, że nowy podatek nie będzie się opierał na kryterium powierzchni sklepu, jak to było w pierwotnym projekcie, ale będzie wyliczany w oparciu o obrót sieci – mówi Michał Skibicki z WFY Group. Dodatkowo podatek ma mieć również charakter powszechny. W praktyce oznacza to, że będzie obowiązkowy dla całej branży, a więc również dla małych sklepów osiedlowych, a także sklepów internetowych. – O opodatkowaniu e-handlu była już mowa wcześniej. Rząd pracował nad projektem takiej ustawy równolegle z przepisami o podatku od sklepów wielkopowierzchniowych. Obecnie wygląda jednak na to, że projekty tych dwóch ustaw zostaną połączone w jeden powszechny podatek obrotowy – dodaje Michał Skibicki.

Podatek VAT

Dla przedsiębiorców w 2016 r. z pewnością największe znaczenie będą miały zmiany w zakresie podatku VAT. Są one planowane już od października 2015 r., a przygotowany wówczas projekt liczy 441 artykułów. Dziś jednak nie sposób przewidzieć, które z zapowiadanych przepisów wejdą ostatecznie w życie. – Są wśród nich takie regulacje, jak na przykład upowszechnienie zasady odpowiedzialności solidarnej wraz z wprowadzeniem tak zwanej podzielonej płatności, która ma zapobiec nadużyciom w odliczeniach, opodatkowanie spodziewanych korzyści podatkowych, którymi mogą być na przykład udzielone rabaty, a także nowe sankcje za nieprawidłowości w rozliczaniu VAT. Według projektu organ podatkowy będzie mógł wtedy zastosować nawet podwójną stawkę VAT, czyli 46%. Z pewnością przynajmniej część z tych nowości wejdzie w życie, w konsekwencji czego niestety możemy spodziewać się zaostrzenia polityki fiskalnej – prognozuje doradca podatkowy Michał Skibicki. – Jednak pośród tych obostrzeń można znaleźć też maleńki przebłysk optymizmu. To chociażby zapowiadana obniżka stawki podstawowej podatku VAT do wysokości 22% wraz z końcem 2016 r. – dodaje.

Klauzula obejścia prawa podatkowego

Otwarte pozostaje pytanie, kiedy i w jakiej postaci rząd wprowadzi klauzulę obejścia prawa podatkowego, o której mówi się już od 2014 r. i której wdrożenie potwierdził w grudniu 2015 r. minister finansów. – Chodzi tu o zmianę ordynacji podatkowej polegającą na dodaniu przepisu pozwalającego fiskusowi podważyć transakcje, które dają przedsiębiorcom znaczne podatkowe oszczędność w wyniku ich przeprowadzenia – tłumaczy Michał Skibicki z WFY Group. Z jedne strony założenia takie wykluczają się z liberalizacją prawa w tym zakresie i z wprowadzoną w życie w styczniu tego roku klauzulą o rozstrzyganiu wątpliwości na korzyść podatnika. Dodatkowo w przypadku zapowiadanej zmiany kontrowersje budzi nie tylko ostateczny kształt przepisu, ale także krótkie vacatio legis. – Tego rodzaju nowelizacje wprowadzane w trakcie roku podatkowego mogą się spotkać z zarzutem niekonstytucyjności. Podatnik bowiem powinien mieć pewność jednoznacznej interpretacji swoich zobowiązań w ciągu całego roku podatkowego – dodaje Skibicki.

Kwota wolna od podatku

Na koniec warto podkreślić też zmianę – wydawać by się mogło – oczywistą zapowiadaną na rok 2016, której perspektywa wprowadzenia w życie niestety realnie oddala się w czasie. Mowa tu o obiecywanym podniesieniu kwoty wolnej od podatku do wysokości 8 tys. zł. – Konieczność takiej nowelizacji jasno wynika z październikowego wyroku, w którym Trybunał Konstytucyjny orzekł, że obecna kwota jest sprzeczna z Konstytucją, gdyż jest za niska i musi wzrosnąć tak, by podatku nie płacili najubożsi – mówi Michał Skibicki z WFY Group. Niestety jak wynika z expose nowej Premier wszystko wskazuje na to, że szansa uchwalenia zapowiadanej zmiany w 2016 r. jest znikoma.

Źródło: newsrm.tv

Kategorie: Prawo i podatki,